Utwór "Glam Rap" pochodzi z ostatniej produkcji Tedego, podwójnego albumu zatytułowanego "fuckTEDE/GLAM RAP". Jest już czwartym klipem promującym to wydawnictwo.
W odniesieniu do Tedego nigdy nie byłem i chyba nie będę obiektywny. Pamiętam go jeszcze z pierwszego Warszafskiego Deszczu oraz z zespołu Trzycha. Można powiedzieć, że to z nim rozpoczynałem moją podróż przez polski świat HH. Może nie jestem jego ortodoksyjnym fanem, nie podchodzę do tego artysty bezkrytycznie, nie uznaję każdego kawałka, jaki Tede nagra za arcydzieło polskiego rapu, aczkolwiek większość jego utworów trafia w mój gust i po prostu dobrze mi się słucha jego produkcji.
Natomiast, jeśli chodzi o klipy, to uważam, że chłopak robi najlepsze teledyski w Polsce. Być może jest to wynik kreatywności rapera, być może pieniędzy i możliwości, jakie z tego wynikają. Z drugiej jednak strony cała czołówka polskiego HH korzysta z profesjonalnych ekip i wkłada niemałe pieniądze w realizację klipów. Pomimo tego i tak, nikt nie może się równać z TDFem. Pewnie... Pożycz mi płuca od Eldo - świetny klip, pierwszy klip promujący PROSTO Mixtape 600V - I żeby było normalnie - niesamowity montaż, podobnie Fejm od Rahima, ale Tede ma ich aż cztery: Dokąd idziesz polsko?, Kalash, 22" BC Custom i teraz Glam Rap.
Może to jest tylko mój brak obiektywnej oceny sytuacji, ale faktem jest, że rzadko się zdarza, aby artysta w trzy miesiące od wydania płyty miał już cztery profesjonalne teledyski. Weźmy dla przykładu polską hip hopową czołówkę O.L.i.S.: Eldo - 1 klip, DonGURALesko - 2 klipy, O.S.T.R. - 2 klipy. Warto wspomnieć, o jeszcze jednym tegorocznym wideo Tedego - Rewolucja z płyty A/H24N2. Nie wiem, czy któraś z gwiazd polskiego popu może pochwalić się pięcioma teledyskami w ciągu roku, nie mówiąc już o scenie HH.
Zapraszam, więc do obejrzenia wideoklipu Glam Rap, gdzie obok rapera zobaczymy i usłyszymy piękną oraz niezwykle utalentowaną Natalię Lesz.