Tak naprawdę to gościem na swoim własnym kawałku jest Rahim, gdyż pierwsze skrzypce w tym numerze niewątpliwie gra Grubson. Do niego należy refren i oraz kilka zwrotek.
Sam teledysk jest bardzo fajnie zrobiony. Jednak podzielenie ekranu na trzy części wymaga od widza dość dużej podzielności uwagi, aby ogarnąć wszystko od razu. Dlatego zalecam kilkakrotne obejrzenie materiału i skupienie sie na każdej z części ekranu osobno. Naprawdę kawałek z klipem brzmi o wiele lepiej niż bez wideo. Posłuchajcie i obejrzyjcie - Rahim feat. Grubson, Abradab - Fejm
: