Dezinte jest to, już nie tak świeży raper, gdyż jego pierwszy kawałek, który miał okazję wypłynąć na szerokie wody, ukazał się już w 2002 roku na składance wydanej przez Independent Records. Brał udział już w wielu projektach, ale pierwszy album studyjny wydał w 2009 roku. Nosi on tytuł Nowy porządek świata i to właśnie o nim wypowiadał się Tede.
Raper Dezinte jak i jego producent Capish poczuli się urażeni tymi słowami i postanowili nagrać diss na Tedego noszący tytuł Kto szuka kłopotów:
No cóż... oglądałem lekko długawy, ale całkiem ciekawy wywiad, bądź może raczej występ Jacka dla cgm.pl i z tego co tam mówił, wynika, że nie będzie się zniżał do poziomu jaki przedstawiają sobą artyści pokroju Dezinte. Ale znając Tedego połasi się na ten łakomy i niewątpliwie łatwy kąsek, na którym stary weteran beef'ów nic nie straci, a młodzi artyści - Dezinte i Capish - zostaną dość skutecznie wypromowani, gdyż obecnie opowiedzenie się przeciwko Tedemu jest jednoznaczne z pozyskaniem całej masy antyfanów warszawskiego rapera.
Wniosek z tego taki, że jeśli chce się zarobić na rapie, trzeba nagrać kawałek antyTEDE, a wtedy wszyscy hejterzy zaczną go propsować i będzie hicior. Ci co mają gdzieś beef'y to i tak kupią Totem Leśnych Ludzi
, albo ściągną nowego Eminema, bo oryginał jest za drogi. Pozostali staną po jednej lub drugiej stronie barykady, która nazywa się Jacek Graniecki. I jak tu nie mówić, że Tede nakręca polski rap?