Ten teledysk jest już historia. W sieci pojawił się jakieś dwa miesiące temu, ale z niewiadomych mi do końca przyczyn nie znalazł wtedy miejsca dla siebie na Ziomy.pl. Dziś przyszła pora naprawić ten błąd.
Geneza projektu Lavoholics jest pokręcona jak koneksje rodzinne w Modzie na sukces. Po krótce wyglądało to tak: Spinache, Reno, Proceente i Mielzky wystąpili jako goście na produkcji Ortega Cartel zatytułowanej Lavorama. Po koncercie, zorganizowanym przez Spinache'a, na którym grano utwory ze wspomnianej produkcji, utworzył się ruch społeczny identyfikujący się z Lavoholikami. To się nazywa wpływ muzyki. Ludzie domagali się koncertu Ortega Cartel oraz nowych utworów. I dostali swoje.
Duet z Montrealu - Ortega Cartel - wystąpili w Warszawie 16 grudnia 2011 roku, natomiast nowy kawałek, z udziałem Franka Nino znalazł się na składance Aloha 40%. Obejrzyjcie i posłuchajcie. Lavoholics - Nie ma emocji nie ma rapu