Pamiętacie beef Onar versus Tede? Kiedy to było? Dwa, trzy lata wstecz? Cały ten cyrk zaczął się prawie dokładnie 6 lat temu, kiedy Płomień 81 wydał swój ostatni krążek "Historie z sąsiedztwa".
Nie będę już wracał pamięcią do tego jak to było, po co i dlaczego. Co jest teraz istotne to to, że od tamtej pory Tede zaczął zyskiwać na popularności. Żadna produkcja Jacka, czy to był DJ Buhh, czy oficjalny album, czy tzw. nielegal; żadna z nich nie przeszła niezauważona. Z każdym rokiem TDF stawał się coraz bardziej widoczny i tak jest do tej pory.
Natomiast Onar... no cóż. Czy ktoś wie, że w 2009 roku wydał solowy krążek zatytułowany Jeden na milion? Dla sceny HH Onar po beef'ie z Jackiem po prostu przestał się liczyć. Nie chcę rozkminiać, dlaczego tak się stało. Ważne jest, że teraz wraca i mam nadzieję, że na dobre.
Jeszcze w tym roku powinien pojawić się jego nowy solowy album noszący tytuł Dorosłem do rapu. Dziś mam dla Was pierwszy klip promujący to wydawnictwo. Onar - Ja, moje życie i mój mic