Mamy tutaj świeży dowód na to, że muzyka łączy. Dwóch zupełnie innych ludzi, dwa inne style muzyki, a jednak ich wspólna przygoda trwa już od 2003 roku, kiedy to Peja nagrał zwrotkę na płytę Sweet Noise - "Revolta".
Od tamtej pory powstało jeszcze kilka ich wspólnych kawałków. Najnowszy numer nagrany przez Rycha i Glacę zatytułowany jest Sam Przeciwko Wszystkim i pochodzi z projektu My Riot.
Płyta ta ujrzała światło dzienne 13 września 2011 roku i powiem szczerze, że jest mocno przereklamowana. Nie twierdzę, że jest zła, ale szum, jaki wokół niej robił Piotr Mohamed, mam tu na myśli przedpremierowe odsłuchy, trailery, zapowiedzi, wszystko skrzętnie pokazywane na YouTube; wywołał atmosferę, która zresztą mi też się udzieliła, oczekiwania na coś wyjątkowego, na coś, co zmieni oblicze muzyki, na album, który sprawi, że nasze uszy dostaną stereofonicznego orgazmu.
Ale nie... płyta jest dobra, powiedziałbym nawet, że bardzo dobra, ale jakiegoś ogromnego szaleństwa nie robi. Nie jest niczym specjalnie nowym i wyjątkowym. Nową jakością była Revolta w 2003 roku. My Riot są to dla mnie, bardzo dobre, ale jednak odgrzewane kotlety.