Kilka dni temu miała miejsce premiera najnowszego singla Tedego "To jest mój rock" promującego nadchodzącą, nową produkcję rapera zatytułowaną "Notes 3D".
Różnica między kawałkiem z przed paru dni, a tym dzisiejszym polega na tym, że tu mamy wersję dla dorosłych, czyli nieocenzurowaną.
No cóż. Choć zdarzają się wyjątki trudno sobie wyobrazić rap bez bluzgów i kolokwialnych zwrotów, czy nawet nieprzyzwoitych gestów. Na zachodzie jest już normą, że raper tworzy dwie wersje singli - jedną, która śmiga w radiu i telewizji oraz drugą, którą usłyszymy, gdy odtworzymy ją z CD. Oczywiście w pierwszej nie usłyszymy ani jednego nieodpowiedniego słowa, natomiast druga, nieocenzurowana będzie pełna "soczystych" zwrotów.
Podobnie jest z kawałkiem Tedego - To jest mój rock. Wersja, którą możecie odsłuchać poniżej jest o wiele ciekawsza od tej z poprzedniego tygodnia. Posłuchajcie.